środa, 12 grudnia 2012

Siarkowa Moc - recenzja

No witam,
Dziś chciałabym napisać moje odczucia dotyczące kremu firmy Barwa, a mowa jest o Siarkowej mocy.

Na początek może o samym produkcie:



Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem błyskawicznie matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd. Zamyka rozszerzone pory, skutecznie zwalcza pryszcze i przeciwdziała ich ponownemu powstawaniu. Chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV, pozostawia skórę aksamitnie gładką i świeżą. Składniki aktywne: siarka, krzemian glinowo-magnezowy, tlenek cynku, multifruit extract, naturalne pochodne oliwy z oliwek, alantoina, masło shea

Skład: Aqua, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Hydrogenated Olive Oil, Olea Europaea, Olive Oil Unsaponifiables, Magnesium Aluminum Silicate, Dicaprylyl Carbonate, Butyrospermum Parkii, Zinc Oxide, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Allantoin, Sulfur, PEG-30 Castor Oil Vaccinium Myrtillus, Saccharum Officinarum, Citrus Aurantium Dulcis, Citrus Medica Limonum, Acer Saccharinum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Citral, d-Limonene, Linalool

Cena: 13zł / 50ml*
**
O Siarkowej mocy usłyszałam na zajęciach do wychowania w rodzinie w szóstej klasie, jak przez mgłę pamiętam kiedy pani mówiła o trądziku, a ja ignorowałam ją z całej siły ponieważ nie miałam wtedy tak dużo pryszczy i nadzieję, że mnie to nie dopadnie. 
Miesiąc temu przechadzając się po Rossmanie w dziale z produktami dla cery z niedoskonałościami nagle zwróciłam uwagę na charakterystyczny słoiczek, pomyślałam ,,Czemu nie!" i wrzuciłam krem do koszyka z resztą zakupów, mam nawet paragon i zapłaciłam za niego dwanaście złotych. 
Już po pierwszym użyciu zobaczyłam, że prześlicznie zmatowił i rozjaśnił mi cerę, skóra po nim jest gładka, świetnie nadaje się na bazę pod makijaż, ale ja często po prostu oprószam skórę pudrem, żeby delikatnie zakryć niedoskonałości skóry, których poza stanem okresowym nie mam za dużo, zauważyłam, że naprawdę mam po nim mniej zaskórników i dużych, ropiejących pryszczy. 
Niektóre osoby odrzuca nieco chemiczny zapach, mi bardzo się podoba, taki...cytrusowy? Ale jestem osobą która uwielbia przeraźliwie lubi dziwne zapachy, więc mi się bardzo podoba. Myślę, że też skóra wrażliwa może źle reagować na Siarkową moc, delikatnie wysusza. 
Polecam każdemu z problemami skóry, kto chce je zwalczyć w nieinwazyjny sposób. 
* http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=13386
**źródło: http://www.google.pl/imgres?num=10&hl=pl&tbo=d&biw=1280&bih=685&tbm=isch&tbnid=nFIPHG4wKc7VsM:&imgrefurl=http://www.opinie.senior.pl/Barwa-Siarkowa-moc-Antybakteryjny-Krem-Matujacy,38925.html&docid=JC28hFrN0IkT7M&imgurl=http://www.opinie.senior.pl/zdjecia/Pielegnacja-skory-twarzy/Siarkowa-moc-Antybakteryjny-Krem-Matujacy-65720-big.jpg&w=337&h=512&ei=i7_IULDFNaiK4gS85oDIBA&zoom=1&iact=rc&dur=3&sig=115382933511661169109&page=1&tbnh=145&tbnw=95&start=0&ndsp=28&ved=1t:429,r:1,s:0,i:85&tx=37&ty=46
-------------------
Random rzecz na dzisiaj: http://uploads.ungrounded.net/87000/87626_SEINFELD.swf mam ustawione jako stronę startową 

A co tam, pochwalę się swoją kocią czapką! Samodzielnie uszyta *swag swag*.
Miłego dnia <wieczoru> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz